Trzech kierowców straciło prawo jazdy w weekend za nadmierną prędkość
W sobotni poranek doszło do serii zatrzymań kierowców, którzy rażąco przekroczyli ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Wśród pierwszych zatrzymanych znalazł się 20-letni mieszkaniec powiatu wodzisławskiego. Jego Hyundai przemieszczał się z prędkością aż o 54 km/h większą niż dopuszczalna. Skutkiem tego było zatrzymanie prawa jazdy, mandat w wysokości 1500 zł oraz 13 punktów karnych.
Zatrzymania w godzinach popołudniowych
Późnym popołudniem, około godziny 17:45, policja natknęła się na kolejnego pirata drogowego. Tym razem był to 34-letni kierowca Forda, który na alei Jana Pawła II osiągnął prędkość 113 km/h w terenie, gdzie prędkość jest ograniczona. Również w jego przypadku doszło do zatrzymania prawa jazdy, a na jego konto trafiło 2000 zł mandatu i 14 punktów karnych.
Kolejny przypadek w krótkim odstępie czasu
Niespełna pół godziny później, funkcjonariusze zatrzymali 39-letniego kierowcę Jaguara. Jego prędkość wynosiła aż 118 km/h w strefie zabudowanej. Również on pożegnał się z prawem jazdy, podkreślając skalę problemu z nieprzestrzeganiem przepisów drogowych.
Regulacje dotyczące przekroczenia prędkości
Przepisy stanowią, że kierowcy przekraczający prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 50 km/h tracą prawo jazdy na trzy miesiące. Jeśli w tym czasie zostaną przyłapani na jeździe, okres ten wydłuża się do sześciu miesięcy. Kolejne złamanie zakazu może skutkować decyzją starosty o całkowitym cofnięciu uprawnień do kierowania pojazdami.
Apel policji do kierowców
Policja przypomina kierowcom o konieczności zachowania rozwagi na drodze. Nadmierna prędkość pozostaje jednym z najczęstszych powodów wypadków drogowych. Wszyscy użytkownicy dróg powinni pamiętać, że łamanie przepisów może mieć tragiczne skutki, zarówno dla nich samych, jak i innych uczestników ruchu.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju
