Agresywny pacjent ucieka z szpitala, policja w akcji
W sobotnie popołudnie, 17 października, jastrzębska policja otrzymała zgłoszenie o nietypowym incydencie. Pracownicy miejscowego szpitala powiadomili funkcjonariuszy o pacjencie, który wpadł w szał i wybiegł z placówki po wybiciu szyby w jednym z pomieszczeń. Pacjentem okazał się 28-letni mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju, który wcześniej trafił do izby przyjęć po interwencji domowej z powodu niekontrolowanego zachowania.
Ucieczka z izby przyjęć
W izbie przyjęć mężczyzna nie tylko odmówił współpracy z personelem medycznym, ale także stał się bardzo agresywny. W pewnym momencie, w przypływie złości, rozbił szybę pięścią i, nie zważając na konsekwencje, uciekł przez okno. Jego nagłe zniknięcie postawiło służby na nogi, a poszukiwania ruszyły natychmiast.
Poszukiwania w centrum miasta
Około godziny 18.00 policjanci z wydziału kryminalnego zauważyli na jednej z centralnych ulic samochód, którego szyby były zaparowane. Pojazd znajdował się w pobliżu miejsca zamieszkania poszukiwanego mężczyzny. Wewnątrz auta, na tylnej kanapie, znajdował się mężczyzna odpowiadający opisowi zaginionego. Gdy policjanci próbowali go zatrzymać, mężczyzna stał się agresywny, kopiąc i obrażając funkcjonariuszy, a następnie próbował uciec.
Zatrzymanie i postawienie zarzutów
Po krótkiej szamotaninie, 28-latek został obezwładniony i przewieziony do jednostki policji w Jastrzębiu. Tam, po zgromadzeniu dowodów, postawiono mu zarzuty zniszczenia mienia, naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia funkcjonariuszy publicznych. Za te czyny grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Cała sytuacja podkreśla, jak istotne jest szybkie i skuteczne działanie służb w sytuacjach kryzysowych. Dzięki sprawnej interwencji policji, udało się szybko ująć sprawcę i zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom.
Źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Jastrzębiu-Zdroju
